logotyp-blog-wecandoit.png

Rekrutacja, kultura pracy, sekrety pracy za granicą

Pytania pułapki na rozmowie rekrutacyjnej. Część I

15 Apr 2019

Na wielu rozmowach kwalifikacyjnych zadawane są bardzo podchwytliwe pytania, które w zaskakująco szybki sposób zapędzają kandydatów w kozi róg. Jak nie dać się zbić rekruterowi z tropu i bez problemu dostać posadę, na której nam zależy?

 

Czytanie między wierszami

 

Jeśli już niebawem czeka cię rozmowa kwalifikacyjna, powinieneś mieć świadomość tego, że część pytań, jakie zwykle na niej padają, można określić jako podchwytliwe. Chociaż na pozór mogą ci się one wydać nadzwyczaj łatwe i raczej nie będziesz za długo zastanawiał się nad odpowiedzią na nie, uświadom sobie, że zapewne mają drugie dno. Otóż wszystkie pytania, jakie padają na rozmowie kwalifikacyjnej mają duże znaczenie. Należą do nich również te brzmiące naprawdę prosto i wydają się wręcz błahostkami.  

 

Rekruterzy uwielbiają zadawać kandydatom tak zwane pytania pułapki, które mają na celu między innymi szybkie sprawdzenie ich kompetencji, typu osobowości, a przede wszystkim prawdomówności.

 

Pytania pułapki bez dwóch zdań czyhają na wszystkich kandydatów, którzy pojawiają się na rozmowach rekrutacyjnych. Jak więc nie dać się zbić z tropu? Jak odpowiadać na podchwytliwe pytania, by wybrnąć z nich zwycięsko? I wreszcie, które z pytań tak naprawdę można uznać właśnie za podchwytliwe?  

 

Przede wszystkim trzeba pamiętać także o tym, że nawet przez najtrudniejsze z nich da się przebrnąć, jeżeli tylko wcześniej dobrze zastanowisz się odpowiedzią. Oto niektóre z pytań, na które odpowiedzi szczególnie warto przemyśleć.

 

Nowa praca wyższa płaca

       

Jeśli rekruter zapyta, co tak naprawdę stoi za tym, że zamierzasz zmienić swoją pracę, zapomnij o podawaniu wyłącznie motywu finansowego, nawet jeżeli faktycznie jest to twoją główną motywacją. Dla wszystkich jest to niepodważalnie ważną rzeczą, jednakże jeśli nie chciałbyś wyjść na bezdusznego materialistę, zamiast kwestii zarobkowania warto podkreślić również to, jak istotne jest dla ciebie podejmowanie w pracy nowych wyzwań oraz podnoszenie swoich kwalifikacji.

 

Wzór cnót

 

Pytania o zalety i wady niezwykle często powoduje w kandydatach niemałą panikę. Jeśli zapytanie o nasze pozytywne cechy, większość uznaje za łatwy i przyjemny etap rozmowy rekrutacyjnej, gorzej jest z jego drugą częścią, mianowicie wadami. Nic dziwnego, przecież naszym zamierzeniem jest przekonanie rekrutera o tym, że będziemy świetnymi pracownikami.

           

W tym punkcie rozmowy o pracę ważne jest, aby zachować umiar i być świadomym swoich pozytywnych, jak i negatywnych cech. Nieopłacalne jest na przykład rozprawianie o swoich niekończących się zaletach, z intencją zatarcia mających za chwilę wybrzmieć wad, ponieważ w oczach rekrutera zacznie rysować się obraz twojej osoby jako megalomana. Nigdy nie odpowiadaj, że jesteś pozbawiony złych cech, ponieważ absolutnie nikt w to nie uwierzy.

 

Szef z piekła rodem

 

Następnym pytaniem pułapką jest pytanie o współpracę z poprzednią firmą tudzież jeszcze konkretniej, z pracodawcą. Nawet jeżeli współpraca z twoim ostatnim szefem nie układała się zbyt pomyślnie i uważałeś go wręcz za tyrana, z którym nie da się współpracować, to postaraj się ubrać swoją opinię w jak najbardziej dyplomatyczne słowa. Chodzi tu o profesjonalizm.

 

Gdy rekruter usłyszy tyle słów krytyki pod adresem twojego byłego pracodawcy, od razu pomyśli o tym, że gdy znów przyjdzie ci zmienić pracę, to samo zaczniesz mówić o firmie, do której właśnie aplikujesz.

Share
Share Twitter
Please reload

Polecane materiały

Polecanie znajomych w pracy – czy warto to robić?

24 Jul 2019

1/5
Please reload

Please reload