logotyp-blog-wecandoit.png

Rekrutacja, kultura pracy, sekrety pracy za granicą

Kilka słów o etykiecie na rozmowie kwalifikacyjnej

14 Aug 2019

Chociaż kultura osobista powinna być naszą mocną stroną w każdej życiowej sytuacji, to na rozmowach rekrutacyjnych dochodzi niekiedy do sytuacji, w których kandydaci zdają się o tym zapominać. Co związanego z etykietą musimy mieć zawsze z tyłu głowy, przychodząc na rozmowę o pracę?

  

 

Przezorny zawsze ubezpieczony

 

Nikogo zapewne nie zdziwi fakt, że rozmowa rekrutacyjna jest uznawana za chwilę, w której powinniśmy się przedstawić przyszłemu pracodawcy z jak najlepszej strony. Oprócz przygotowania obejmującego wchłonięcie wiedzy dotyczącej profilu oraz misji firmy, czy przemyślenia odpowiedzi na najbardziej popularne pytania, które na takich rozmowach padają, koniecznie musimy pamiętać o pewnej bardzo istotnej rzeczy, mianowicie o kulturze osobistej. Przychodząc na rozmowę o pracę, należy jak wszędzie indziej przywiązywać wagę do form grzecznościowych i reguł towarzyskich. Nie wszyscy jednak zdają się o tym pamiętać. Istnieje szereg zachowań, które potrafią sprawić, że rekruter nawet będąc pod wrażeniem naszej ścieżki zawodowej, nawet nie pomyśli o tym, żeby nas zatrudnić. 

 

Jakimi niestosownymi zachowaniami kandydaci  najczęściej odstraszają od siebie rekruterów? Oto jedne z najbardziej irytujących rzeczy, jakie przydarzają się kandydatom na rozmowach kwalifikacyjnych.

 

Po czasie

 

Jednym z największych grzechów, jakie popełniają kandydaci starający się o posadę jest niepunktualność. Lepiej nie wbiegać na tak ważną rozmowę zziajanym i z wypiekami na twarzy. Co więcej, w dobrym tonie jest zjawienie się na rozmowie o pracę trochę przed umówioną godziną.

 

Zły impuls

 

Rzecz bardzo niemile widziana na rozmowach rekrutacyjnych to z pewnością niecierpliwość, począwszy od zadawania pytania, kiedy nareszcie zostaniemy poproszeni o wejście na rozmowę aż po to, gdy znużeni raz po raz dopytujemy się, ile jeszcze dana rozmowa będzie trwała. Osoba w gorącej wodzie kąpana raczej nie wypada w oczach przyszłego pracodawcy jako profesjonalna.

 

 

Powitania, pożegnania

 

Zasady witania się i pożegnań, rzecz niby banalna i wszystkim dobrze znana, ale mimo wszystko nie zawsze sprawdzająca się w praktyce. Gdy zjawiamy się na rozmowie kwalifikacyjnej musimy pamiętać o tym, że nasze bycie uprzejmym i sympatycznym nie może ograniczać się zaledwie do kilku osób. Na przykład do tych które migną nam przed oczyma, będą prezentowały się elegancko i wytypujemy je na domniemanych rekruterów, jacy mogliby przeprowadzić z nami za moment rozmowę, czy samego szefa. Uśmiech i najzwyczajniejsze „dzień dobry” lub „do widzenia” należy się każdemu, kogo mamy okazję mijając na firmowym korytarzu. 

 

Uporczywy dzwonek

 

Kolejną z bardzo niekulturalnych rzeczy jest niewyciszenie na czas rozmowy dzwonka naszego telefonu komórkowego. Telefon, który nieoczekiwanie zaczyna dzwonić podczas trwania rozmowy rekrutacyjnej lub swoim terkotem zagłusza recepcjonistkę, podczas naszego oczekiwania na wejście na rozmowę to coś, co skutecznie może odstraszyć rekrutera.

 

Jak cię widzą, tak cię piszą

 

Następna rzeczą, o jakiej koniecznie powinni pamiętać wszyscy kandydaci jest zadbanie o odpowiedni strój. Gdy starając się o stanowisko zjawimy się na rozmowie z rekruterem w odzieniu, jakie sugerowałoby, że wybieramy się za chwilę na rowerową wycieczkę za miastem, możemy być, że z pewnością go nie otrzymamy nawet jeśli mielibyśmy odpowiednie kwalifikacje. Niestosowny stój uderza w nasz profesjonalizm, a osoba, która rezygnuje z eleganckiego, klasycznego stroju idealnego na rozmowę kwalifikacyjną okazuje rekruterowi najzwyklejszy brak szacunku.

 

Kolega, koleżanka

 

Jeżeli chodzi o postawę kandydata względem rekrutera, to bardzo niewłaściwą rzeczą jest zbytnie spoufalanie się z nim. Jakkolwiek miły nie byłby rekruter i jakiej przyjemniej, czy luźnej atmosfery na rozmowie nie stworzył nie możemy zapominać, w jakim celu się z nim spotkaliśmy. Opowiadanie niewybrednych żartów, czy rzucanie niewybrednych komentarzy nigdy nie powinno mieć miejsca, nawet jeśli czujemy, że nadajemy z rekruterem na tych samych falach i spodziewamy się, że mogłoby go to rozśmieszyć. Rekruter to po prostu nie nasz kolega.

Share
Share Twitter
Please reload

Polecane materiały

Polecanie znajomych w pracy – czy warto to robić?

24 Jul 2019

1/5
Please reload

Please reload

WE CAN DO HR Sp. z o.o.

ul. Plac Kaszubski 8 / 511
Gdynia 81-350

Polska

Napisz do nas

Szybki kontakt

  • White Facebook Icon
  • White LinkedIn Icon
  • Black Vkontakte Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black YouTube Icon
  • Black Instagram Icon

NIP 5862294290

REGON 360576089

F-SKATT 502076-5649

|

|

|

Copyright We Can Do HR Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone

Icons by Flaticon CC license